 |
| Honda CRV 2.2 i-ctdi wersja 170 KM |
Tak jak wpominałem prześlę informacje, moje spostrzeżenia, wrażenia po poprawieniu mojej Hondy, o tóż:
1) Silnik pracuje ciszej przy przyspieszaniu i jego kultura pracy jest jeszcze lepsza na stałych obrotach.
2) Wciska w fotel i rzeczywiście od 2200 jest frajda...
3) Samochód na wolnych obrotach pracuje bez za dławień (a zdarzało się
że na niskich obrotach jak trochę za mało dodałem gazu to samochód gasł
- teraz przy podobnym błędzie jest bez takiego problemu. To oczywiście
może być subiektywne, ale po prostu nawet na niskich obrotach samochód
pracuje równiej i lepiej reaguje
4) Teraz bardziej odczuwa się moment gdy turbina zaczyna pracę,
jednakże płynnie bez szarpania typowego dla turbo-dziury. Po prostu
widać od razu różnicę w mocy i prawdziwej teraz elastyczności.
5)
Aby dynamicznie przyspieszać mało trzeba kręcić na 4000-4200, dzięki
wydłużeniu zakresu obrotów z dostępem do górnej strefy mocy i momentu
przyspieszenia do nieco ponad 3000-3200 i zmiana biegu daje płynne
przyspieszanie i odjazd spod świateł do 6-stki bez wysiłku i sprawnie.
6) Z każdego momentu od 2000 praktycznie mam pełną kontrole nad
manewrami wyprzedzania i wymijania, silnik reaguje błyskawicznie. Wóz
nabrał bardziej sportowego charakteru, choć to tylko 20% więcej.
7) TO co już sprawdziliśmy - na 5 i 6 biegu samochód żwawo przyspiesza.
8) Trudno mi coś bardzo dokładnie jeszcze teraz powiedzieć o
spalaniu w mieście, ale moje pierwsze obserwacje wskazują że przy
spokojnej jeździe spalanie miejskie spadło (może silnik sobie lepiej
radzi z masa samochodu i łatwiej go rozpędzić stąd dłuższe przebiegi na
stałej prędkości lub hamowaniu silnikiem przy niewielkim wzroście
spalania przy rozpędzaniu), natomiast przy dynamicznej jeździe
oczywiście spalanie wzrasta, ale to dlatego ze przyjemnie jest po
prostu w niego wdepnąć, więc trudno tu o ekonomięjak jedzie się
gaz-hamulec.
W seryjnym wydaniu brakowało tu takiej frajdy, więc brakowało specjalnej zachęty do przyspieszania poza koniecznymi sytuacjami.
9) na długą trasę wyjadę za tydzień, więc będę wiedział coś o
spalaniu na trasie, ale już teraz na dłuższych przebiegach na obwodnicy
mam wydaje się że samochód pali mniej.
Pozdrawiam Grzegorz z Warszawy